oklepane zakopane okazało się wspaniałe!

joanna mitka / 01.01.2012 / 23:54
komentuj (3)

nasz sylwester rozpoczął się o 3 w nocy z piątku na sobotę i zakończył o 17 dnia dzisiejszego.
dziękuję i liczę na więcej takich spontanicznych wyjazdów:*

zamiast ogarniać fonetykę, wrzucam zdjęcia.
nie mogę pozwolić, by moje postanowienia noworoczne legły w gruzach, toteż dzielę się swoimi cudownymi chwilami ostatnich dwóch dni i uciekam do książek.
szczęśliwego nowego i mam nadzieję, że okaże się dla nas dużo dużo łaskawszy niż ten, któremu z radością w sercu powiedziałam papa :)









































KASZTANIAKI love!














kate nash - nicest thing

joanna mitka / 17.01.2012 / 23:02
komentuj (2)


magda m all the time :) nawet o 3, 5 czy 7 rano. niesamowite, że nie nudzi się żaden odcinek obejrzany po raz 30.
brakuje mi czegoś/kogoś. snuje się po domu, wyglądam jak własny cień.



tonight

joanna mitka / 27.01.2012 / 23:08
komentuj (0)

a w tle lykke li.
i niiiiiic nie chcę :)



joanna mitka / 31.01.2012 / 20:10
komentuj (0)




lepiej ostrożnie iść z tą myślą, że może zdarzyć się wszystko.


za szczęściem wzdycham. patrząc na chmury nad miastem, powoli zamykam oczy.
daj spokój z bólem i tak zbyt wiele czuję.



     
szablon wykonał: Htsz, pobrano z: szablony.blogowicz. autor zawartości bloga: down-blabla © 2007.
powered by blogowicz.info